 |
|
Autor |
Wiadomość |
Kwarek
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 1449
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Śro 11:15, 17 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
Przeczytałem sobie cały ten tekst i brakuje mi tam jednego: wklejenia całej korespondencji z UM.
Jak już uruchamiana jest akcja zbierania podpisów, to dlaczego nie ma tam pełnych pism (a nie tylko cytatów) oraz samych planów przebudowy (o ile są w posiadaniu)? Moim zdaniem wtedy tak trochę dokładniej by wtedy było.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kwarek dnia Śro 11:29, 17 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
ellilamas
Dołączył: 24 Mar 2009
Posty: 1856
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice - Zatorze/Gwardii/Sikornik
|
Wysłany: Śro 11:46, 17 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
JEstem za podjęciem działania w tej sprawie. Po pierwsze kontakt z osobami zbierającymi podpisy. Apolonia Powiecka, ul. Mickiewicza 44, 44-100 Gliwice
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 15:01, 17 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
Na ul. Mickiewicza praktycznie są wille z olbrzymimi ogrodami, w których każdy ma pełno miejsca do parkowania skolko ugodno. Tylko się patentowanym leniom nie chce furtek otwierać. Rzeczywisty problem jest np. przed przedszkolem rano i po południu, ale z dowożeniem wnuków jakoś nigdy nie miałem problemu. Nie widzę powodu, dla którego ktoś miałby tam wycinać drzewa z powodu parkowania, natomiast zastanawiałbym się nad niektórymi drzewami zasłaniającymi skutecznie widoczność na skrzyżwaniach.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
migdalowa_pralinka
Dołączył: 25 Sty 2011
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Śro 15:17, 17 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
Czy ktoś ma nr tel do osoby, która się tym zajmuje?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
m966
Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 3836
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Eisengiesserei
|
Wysłany: Śro 19:51, 17 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
Anonymous napisał: | Nie widzę powodu, dla którego ktoś miałby tam wycinać drzewa z powodu parkowania, natomiast zastanawiałbym się nad niektórymi drzewami zasłaniającymi skutecznie widoczność na skrzyżwaniach. |
Jechałem dzisiaj przez to skrzyżowanie (Mickiewicza z Sobieskiego) i z widocznością nie ma tam akurat problemu. Jeśli coś zasłania widok, to nie drzewa, tylko samochody parkujące wzdłuż Sobieskiego.
Co do samej akcji. Śmieszy mnie trochę, jak kolejny raz mówi się o wycinaniu "zielonych płuc Gliwic" (jakie to tam płuco?), ale wycinka mi się nie podoba. Przy czym to bardziej kwestia estetyczna, niż ekologiczna. Ta aleja ma po prostu zajefajny klimat. Aż dziw bierze, że mieszkańcy tych okolic sami chcą go sobie zepsuć.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez m966 dnia Śro 19:52, 17 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kwarek
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 1449
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob 20:15, 20 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Czyli urzędnicy sobie wymyślili rondo na skrzyżowaniu Mickiewicza i Sobieskiego, pojechali po linii najmniejszego oporu i wykombinowali "wycinkę drzew w pasie jezdni". To jest fajny "urzędniczy" termin, bo w zależności od interpretacji zawiera w sobie zarówno wycięcie kilku sztuk do nawet wycięcia jednego rzędu drzew od Daszyńskiego do Zawiszy Czarnego - bo wszystkie znajdują się w pasie jezdni.
Potem będzie jak z Kozielską - wycięto całą jedną stronę drzew, ale nie zrobiło się szerzej, bo droga musi mieć ileś tam szerokości, a więcej się nie opłaca.
Jeszcze jedno - kilka "narożnych" drzew przy samym skrzyżowaniu zostało już niedawno wycięte przy okazji budowy chodnika. Faktem jest, że przestały przeszkadzać. Ponadto z powodu rozwiązania pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu dużo poważniejsze skutki generuje słaba widoczność w ciągu ul. Sobieskiego (pozastawiana samochodami) niż drzewa w ciągu Mickiewicza.
No i dalej chętnie obejrzałbym plany tego, o co tu naprawdę chodzi.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kwarek dnia Sob 20:29, 20 Paź 2012, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
m966
Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 3836
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Eisengiesserei
|
Wysłany: Sob 22:12, 20 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
Rzeczniczka ZDM tłumaczyła ostatnio w radiu, że kilka drzew będą musieli wyciąć, bo stoją za blisko ulicy. Takie ponoć są przepisy. Tak sobie pomyślałem, że skoro takie są przepisy, to można zrobić inny manewr. Dość ryzykowany, ale ratujący drzewa. A mianowicie, przerobić Mickiewicza na 1x2. Zamiast jezdnej szerokiej jezdni i jednego szerokiego chodnika, zrobić dwie węższe jezdnie jednokierunkowe. W efekcie odległość od drzew do jezdni się zmniejszy. Inna opcja, to po prostu przerobić Mickiewicza na ul. jednokierunkową od Słowackiego do Daszyńskiego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Saleen
Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 982
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gwardii/Wieczorka
|
Wysłany: Sob 22:50, 20 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
m966 napisał: | Rzeczniczka ZDM tłumaczyła ostatnio w radiu, że kilka drzew będą musieli wyciąć, bo stoją za blisko ulicy. |
Jeśli to jest faktyczą przyczyną, to ja Ci powiem, że kłamie, gdyż wzdłuż całej ulicy Mickiewicza, drzewa stoją tuż obok jezdni!
Więc na kilku drzewach się zapewne nie skończy.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kwarek
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 1449
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Nie 11:12, 21 Paź 2012 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem to będzie to samo, co miało być z Sowińskiego, a wcześniej było Kozielską. "Niedasię", "niechcesię" lub głupie przepisy, które powodują, że tam, gdzie cokolwiek będzie zmieniane, ulica będzie musiała zostać przekształcona albo na jednokierunkową, albo pod topór pójdzie cały rząd drzew. Bo gdzieś brakuje kilku centymetrów do norm, a norma dla urzędnika rzecz święta - choćby nie wiem jak głupia była.
m966 napisał: | Takie ponoć są przepisy. | Bo u nas oczywiście nie można takich przepisów zmodyfikować lub uelastycznić. Potem wielcy myśliciele dziwią się, dlaczego połowa naszego kraju ma połowę przepisów w nosie i wprowadzają coraz to nowe organy wymuszające ich stosowanie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kwarek dnia Nie 11:17, 21 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
migdalowa_pralinka
Dołączył: 25 Sty 2011
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto 14:47, 27 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Dowiedziałam się dziś (nieoficjalnie na razie), że wojewódzki konserwator zabytków rozpoczął procedurę wpisania lip do rejestru zabytków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Saleen
Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 982
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gwardii/Wieczorka
|
Wysłany: Wto 16:37, 27 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
^^^^ No i byłoby super, bo ta nasza pani konserwator/dewastator to tylko wszystko psuć potrafi...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
migdalowa_pralinka
Dołączył: 25 Sty 2011
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto 23:05, 27 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Saleen napisał: | ^^^^ No i byłoby super, bo ta nasza pani konserwator/dewastator to tylko wszystko psuć potrafi... |
On to robi na jej wniosek ;p bo miejski konserwator nie może wpisywać obiektów do rejestru
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Saleen
Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 982
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gwardii/Wieczorka
|
Wysłany: Nie 13:58, 30 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Cytat: | SSC - Ziku90
Szwajcaria, stan na wczoraj
Ścieżka do parku
Jakiś parking przy wjeździe?
Mostek
Mostek z bliska
Kilka miniatur jeszcze:
"Tajemnicza" rura od WORDU:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
"Rzeczka":
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
Widać, że coś się tam dzieje w dobrym kierunku, ale z roślinnością to jeszcze pełno roboty. Nocą nie byłem, ale lampy świecą, widać z Łabędzkiej. Nie wiem w końcu co będzie z trasą rowerową, czy zostanie? |
Fajnie że się sporo tam ruszyło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
proso2
Dołączył: 03 Wrz 2010
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon 9:06, 31 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Kwarek napisał: | Moim zdaniem to będzie to samo, co miało być z Sowińskiego, a wcześniej było Kozielską. "Niedasię", "niechcesię" lub głupie przepisy, które powodują, że tam, gdzie cokolwiek będzie zmieniane, ulica będzie musiała zostać przekształcona albo na jednokierunkową, albo pod topór pójdzie cały rząd drzew. |
Wszystko wynika z jakiejś prostackiej interpretacji istniejących przepisów. Inne przepisy dotyczą nowych inwestycji, tzn. czegoś, co jest tworzone w miejscu, gdzie tego nigdy nie było, a inne dotyczą modernizacji czegoś, co już istniało. W pierwszym przypadku stosowanie wszystkich norm i normatywów jest obowiązkiem, a w tym drugim tylko w miarę możliwości. Urzędnicy często zapominają o tym drugim przypadku, koniecznie chcą wszystko upchnąć do tego pierwszego i wychodzi dziwnie lub śmiesznie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wix
Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 1201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: Pon 10:12, 31 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Gwoli ścisłości:
modernizacja (przebudowa) - inwestycja która zmienia parametry charakterystyczne drogi
remont - przywrócenie parametrów wynikających z pierwotnego projektu.
O ile w przypadku zwykłego remontu (np. wymiany warstwy ścieralnej) można olać niedostosowanie do przepisów, to w przypadku modernizacji takie proste to już nie jest. Trzeba występować o odstępstwo, a nie zawsze chcą je dać bez porządnego uzasadnienia.
Zależy co jest w inwestycję wpisane, bo o ile nawierzchnię można sobie wymienić, to przy przebudowie skrzyżowania w ciągu ulicy wchodzimy w modernizację i większe restrykcje. Może rozwiązaniem byłoby zrobienie z tego dwóch osobnych inwestycji, czyli wymiana nawierzchni i modernizacja skrzyżowania, ale kto się chce w to bawić?
No i w przypadku Mickiewicza dochodzi kwestia miejsc postojowych, więc tam musi to podejść pod modernizację/budowę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
|